Mam działkę, więc buduję

Będąc szczęśliwym posiadaczem działki budowlanej można sobie pozwolić na to, aby stać się również posiadaczem własnego domu. Możliwości w tym zakresie są dziś spore, ponieważ jako konsumenci mamy do dyspozycji różne metody budowania. Technologii jest wiele, różnią się one pod względem kosztów, czasu trwania budowy, specyfiki materiałów oraz dziesiątek innych parametrów. Jeżeli mamy swój pomysł na budowę, to warto go realizować, choć z całą pewnością nie da się tego zrobić, jeśli zabraknie nam w tym wszystkim środków finansowych. Działka działce nierówna – to kolejna kwestia, o jakiej należy pamiętać. Aktualnie w obrocie na rynku matobrolokroza znajdują się setki i tysiące działek, które lepiej lub gorzej nadają się pod budowę domu. Te zaliczane do grupy działek uzbrojonych nadają się idealnie do tego, ażeby zbudować na nich w pełni funkcjonalny dom. Uzbrojona działka to taka, która posiada niezbędne przyłącza do mediów. Elektryczne, wodne, gazowe czy kanalizacyjne.

Nie oznacza to jednak, że na działce z niepełnym uzbrojeniem nie da się budować.

Prawo po stronie inwestora

Najważniejszym przyłączem w XXI wieku jest zdecydowanie to elektryczne – bez niego funkcjonować w zasadzie się nie da, choć na przykład koncepcja domu autonomicznego zakłada skorzystanie z alternatywnych źródeł energii. W tym kontekście najważniejsze jest skorzystanie z potencjału energii słonecznej. Rozwinięta w prywatnych zastosowaniach fotowoltaika wyróżnia się daleko idącym zaawansowaniem, choć jej efektywność jest rzecz jasna najwyższa w krajach o zdecydowanej przewadze dni słonecznych w roku. Polska niestety się do nich nie zalicza. Sporym udogodnieniem dla inwestorów, chcących zdecydować się na budowę własnego domu, jest znaczące ograniczenie formalnych przeszkód przygotowanych przez państwo. Dziś nie trzeba już ubiegać się o pozwolenie, aby w ogóle rozpocząć prace nad budową swojego domu. Trzeba po prostu zgłosić zamiar rozpoczęcia prac matobrolokroza, a następnie czekać na ewentualny sprzeciw ze strony urzędnika. Jeżeli nie będzie go przez 30 dni, można zacząć budować bez obawy o to, że spotkają nas z tego tytułu jakieś konsekwencje.